Kiedy iść z dzieckiem do psychologa? Sygnały, których nie warto przeczekać

Krótka odpowiedź: nie trzeba czekać, aż zrobi się źle. Do psychologa dziecięcego warto przyjść wtedy, gdy trudność utrzymuje się od kilku tygodni, wraca w podobnej formie i zaczyna kosztować dziecko coś konkretnego: sen, apetyt, przyjaciół, chęć chodzenia do szkoły. Nie potrzebujesz skierowania ani opinii z poradni. Jedno spotkanie często wystarcza, żeby przestać zgadywać.

Czego nie musisz mieć, żeby przyjść

Rodzice odkładają pierwszą wizytę zwykle nie z braku troski, ale z przekonania, że najpierw trzeba coś załatwić lub z lęku przed spotkaniem, mówieniem o trudnościach bądź z obawy, iż mogą zostać ocenieni. Nic z tych rzeczy.

  • Nie potrzebujesz skierowania od lekarza. Gabinet jest prywatny.
  • Nie potrzebujesz opinii ani orzeczenia z poradni. Jeśli zastanawiasz się, czym te dokumenty się różnią i kto je wydaje, opisaliśmy to w osobnym tekście: opinia do szkoły, czym jest i kto ją wydaje.
  • Nie potrzebujesz gotowej listy objawów. Wystarczy zdanie „coś jest nie tak, ale nie wiem co”.
  • Nie musisz mieć pewności, że problem jest „wystarczająco duży”. To nasza rola, żeby to ocenić, nie Twoja.

Sygnały, których nie warto przeczekać

Pojedynczy trudny tydzień to nie powód do niepokoju. Znaczenie ma powtarzalność i czas. Poniżej sygnały, przy których warto umówić rozmowę, pogrupowane według wieku, bo to samo zachowanie u pięciolatka i u trzynastolatka znaczy coś innego.

Przedszkolak

  • Wybuchy złości, które trwają dłużej niż kilkanaście minut i zdarzają się codziennie.
  • Bardzo silny lęk przed rozstaniem, utrzymujący się mimo kilku tygodni w przedszkolu.
  • Powrót do zachowań, z których dziecko już wyrosło: moczenie się, mowa młodszego dziecka.
  • Unikanie kontaktu z innymi dziećmi albo zabawa wyłącznie obok nich, nigdy z nimi.

Klasy od pierwszej do trzeciej

  • Poranne bóle brzucha i głowy, które mijają, kiedy okazuje się, że nie trzeba iść do szkoły.
  • Zdania „nikt mnie nie lubi”, „jestem głupi”, powtarzane spokojnie, jako fakt, a nie w złości.
  • Nauka pochłania cały wieczór i kończy się płaczem, choć dziecko naprawdę siedzi nad zeszytem.
  • Brak zaproszeń, brak koleżanek i kolegów, samotność na przerwach.

Starsze dzieci i nastolatki

  • Wycofanie z tego, co wcześniej lubiło, trwające dłużej niż miesiąc.
  • Zmiana rytmu snu i jedzenia bez wyjaśnienia.
  • Drażliwość, przy której każda rozmowa kończy się trzaśnięciem drzwiami.
  • Spadek ocen, który nie wynika z lenistwa.

Kiedy nie czeka się na termin

Są sytuacje, w których nie umawia się wizyty za dwa tygodnie, tylko szuka pomocy od razu: gdy dziecko mówi, że nie chce żyć, gdy okalecza się, gdy ktoś je krzywdzi. Wtedy dzwoni się pod bezpłatny, całodobowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111, pod telefon Rzecznika Praw Dziecka 800 12 12 12, a w sytuacji bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia pod 112. Gabinet prywatny nie jest miejscem pierwszej pomocy w kryzysie i uczciwie to mówimy.

Co zwykle nie wymaga psychologa

Równie ważne jest to, czego nie trzeba diagnozować. Dwulatek, który mówi „nie” na wszystko, przechodzi normalny etap. Siedmiolatek, który przez dwa tygodnie po zmianie szkoły trzyma się blisko dorosłego, adaptuje się. Nastolatek, który chce zamknąć drzwi do swojego pokoju, oddziela się od rodziców i tak ma być. Trudność zaczyna się tam, gdzie zachowanie przestaje mijać samo i zaczyna zabierać dziecku coś ważnego.

Jak wygląda pierwsze spotkanie, krok po kroku

  1. Dzwonisz albo piszesz i w kilku zdaniach mówisz, co Cię niepokoi. Nie musisz tego układać w opowieść.
  2. Na pierwsze spotkanie zwykle zapraszamy samych rodziców. Możecie mówić otwarcie, bez dziecka w pokoju.
  3. Pytamy o codzienność: sen, jedzenie, szkołę, relacje, o to, co już próbowaliście i co pomogło choć trochę.
  4. Mówimy, co z tego wynika, i proponujemy konkretny następny krok. Może nim być kolejne spotkanie, może obserwacja przez miesiąc, a czasem informacja, że na razie nie trzeba nic robić.
  5. Decyzja o dalszej pracy należy do Was. Nie zapisujemy nikogo na cykl przy pierwszej rozmowie.

Co robimy w gabinecie Przestrzeń

Pracujemy z dziećmi, młodzieżą, parami i rodzinami. Najczęściej zaczynamy od konsultacji psychologicznej dla dzieci i młodzieży. Jeśli potrzebujesz uporządkowanego spojrzenia z zewnątrz i konkretnego kierunku, właściwym punktem wyjścia jest konsultacja diagnostyczna.

Dalej, zależnie od tego, co wyjdzie z rozmowy, proponujemy wsparcie indywidualne, Trening Umiejętności Społecznych w kameralnej grupie, terapię pedagogiczną, gdy nauka idzie ciężko, albo wsparcie dla rodziców, jeśli największą zmianę da się wprowadzić w domu. Jeśli wolisz z góry wiedzieć, na ile spotkań się umawiasz, mamy pakiety wsparcia, nie zawsze jednak wskazany będzie określony czas pracy, bowiem w sytuacjach bardziej skomplikowanych może zaistnieć potrzeba regularnej pracy przez dłuższy czas. Gabinet jest w Suchej, dziesięć minut od Strzelec Opolskich.

Psychoterapię dzieci i młodzieży prowadzą u nas osoby w trakcie czteroletniego szkolenia certyfikacyjnego, po ukończonym drugim roku, zawsze pod stałą superwizją. Psychoterapii par i rodzin nie prowadzimy, a gdy jest potrzebna, mówimy to wprost i pomagamy szukać dalej.

Pytania, które słyszymy najczęściej

Czy dziecko musi wiedzieć, po co idzie?

Tak, i najlepiej powiedzieć to prosto: „idziemy do pani, która pomaga dzieciom, kiedy jest im trudno”. Zaskoczenie na miejscu buduje nieufność, którą potem trzeba odrabiać kilka spotkań.

Czy wchodzę razem z dzieckiem?

Na pierwsze spotkanie zwykle zapraszamy samych rodziców. Przy nastolatkach nierzadko odwrotnie, zaczynamy od krótkiej rozmowy z nim samym, bo bez tego nie ma zgody na dalszą pracę.

Ile spotkań będzie potrzebnych?

Tego nie da się rzetelnie powiedzieć przed pierwszą rozmową. Czasem wystarczy jedno spotkanie i zestaw wskazówek do domu. Czasem potrzebny jest cykl. Powiemy szczerze, do której z tych sytuacji Wasza należy.

Czy potrzebne jest skierowanie?

Nie. Nie potrzebujesz też opinii z poradni ani zaświadczenia od lekarza.

Jeśli rozpoznajesz swoje dziecko w tym opisie

Najczęstszy żal, który słyszymy na pierwszym spotkaniu, brzmi „powinnam była przyjść pół roku temu”. Jedna rozmowa nie zobowiązuje do niczego i zwykle wystarcza, żeby wiedzieć, czy jest się czym zajmować. Napisz albo zadzwoń pod numer 511 818 708, a wspólnie ustalimy, od czego zacząć.

Inne artykuły

Chłopiec rysuje przy drewnianym stole w gabinecie

Higiena cyfrowa dziecka: informacje i kilka prostych zasad dla rodziców

Czworo dzieci z plecakami idzie do szkoły

Dziecko nie chce chodzić do szkoły: kiedy to niechęć, a kiedy fobia szkolna

Dwoje psychologów prowadzi wesołe, grupowe zajęcia TUS dla małej grupy dzieci w gabinecie Przestrzeń.

Dziecko nie ma kolegów w klasie: kiedy pomaga TUS i dla kogo jest